
Tvn Warszawa donosi, że pracownicy firmy Lot Ground Services masowo planują urlopy. Podanie o urlop złożyło aż 350 osób, pracujących na co dzień przy obsłudze naziemnej.
Choć LGS z tak masowo składanymi podaniami się nie zgadza, to wyjścia nie ma - pracownicy (którzy już otrzymali wypowiedzenie) mają prawo żądać urlopu celem poszukiwania pracy w sytuacji, gdy aktualny pracodawca znajduje się w stanie upadłości.
Władze lotniska zmierzyć się będą musiały z nie lada problemem - nagły ubytek takiej rzeszy personelu, może skutecznie sparaliżować pracę portu.
Łukasz Szudrowicz
źródło: pasazer.com