"Nasza infrastruktura lotnicza nie poradzi sobie z MŚ 2014." - powiedział Adalberto Febeliano, wiceprezes Brazylijskiego Stowarzyszenia Lotniczego.
Według obliczeń do Republiki Południowej Afryki na wcześniejsze MŚ 2010 pojedzie około 500 000 osób. Do Brazylii przyjedzie zapewne nawet więcej. Każdy fan futbolu obecny w Brazylii poleci samolotem od 6 do 14 razy, żeby zdążyć na mecze. Zwiększy to o 4 miliony ruch pasażerski między lotniskami w trakcie trwania zawodów. To prawie dwa razy więcej ludzi w samolotach niż na co dzień w Brazylii.
"Musimy znaleźć rozwiązanie dla problemu w tym sektorze. Trzeba odciążyć przeładowane lotnisko Sao Paulo i zbudować kolejne terminale w celu rozładowania ruchu." - dodał Febeliano.